środa, 11 marca 2015

Odżywczy balsam ujędrniający.


Producent: Garnier 
Cena: ok. 17 zł / 400 ml 
Informacje od producenta : 

Dzień po dniu Twoja skóra staje się coraz bardziej wysuszona i traci swoją jędrność? Garnier dba o Ciebie z pielęgnacją: Intensywne Ujędrnienie Odżywczy balsam ujędrniający Odżywia i ujędrnia skórę Bogata formuła zawiera: kofeinę i ekstrakt z zielonej herbaty Dla wzmocnienia skóry suchej i pozbawionej jędrności Szybko wchłaniająca się formuła balsamu wzbogacona w kofeinę i przeciwutleniacz - ekstrakt z zielonej herbaty, ujędrnia i chroni Twoją skórę przed przesuszeniem.

Skład:  


Moja opinia: 

Balsam stosowałam regularnie przez ok. 2 miesięcy. Dziś chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na jego temat, a więc: 
  • Konsystencja balsamu jest dość gęsta, która bardzo łatwo i szybko się rozprowadza. Nie klei się i nie obciąża skóry pozostawiając po sobie uczucie świeżości. 
  • Zapach: W balsamie najbardziej wyczuwam intensywny zapach zielonej herbaty z małą prawie że nie wyczuwalną kofeiną. Jest to dość przyjemne połączenie ( mi się podoba ten zapach i jak najbardziej odpowiada). Delikatny zapach otula Nasze ciało na kilka godzin po zastosowaniu, myślę że zapach zasługuję tutaj na duży plus min. za trwałość, świeżość. 
  • Działanie:  Podczas regularnego stosowania moja skóra stała się odżywiona i nie ma tendencji do przesuszania się. Po stosowaniu balsamu skóra jest wyjątkowo gładka i miła w dotyku. Balsam nie wywołał u mnie żadnych podrażnień ani uczuleń. Zadaniem balsamu jest również ujędrnienie skóry, ja nie zauważyłam by moja skóra stała się jędrniejsza czy też bardziej napięta, w moim przypadku nic takiego nie udało mi się zauważyć. Ogółem mówiąc balsam odżywił moją skórę dzięki temu nie jest ona już sucha a raczej mogę zaliczyć ją do normalnej. 
Opakowanie: Wykonane z miękkiego plastiku, dzięki temu iż opakowanie jest dość miękkie z łatwością wydobędziemy nawet resztki balsamu. Tutaj jedynym minusem może okazać się fakt iż nie możemy postawić butelki "do góry nogami". 
Cena I wydajność: Cena adekwatna do wydajności lecz nie za bardzo do działania (u mnie gościł 2 miesiące i kilka dni). 

Znacie ten balsam ? Jak się u Was sprawdził ? Chętnie poznam Wasze zdanie. :) 

Moja pierwsza wygrana :) 


                      Wygrana od Madzi z bloga Siostry z przypadku, przyjaciółki z wyboru. 

Jeśli wytrwaliście do końca mamy dla Was trochę wiosny (zdjęcia Naszego autorstwa) : 

Pierwsze oznaki Wiosny :) 
Muszę przyznać, że pogoda Nam dopisywała :) 
Tak na koniec :) 

9 komentarzy:

  1. Lubię balsamy z Garniera. przedewszystkim mnie nie uczulaja i dobrze się spisują: **

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wygranej,mnie się jeszcze nigdy nie udało :) Muszę wypróbować ten balsam Garniera.Pozdrawiam

    http://krainakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna natura :)

    Ja miałam ich balsam w wersji czerwonej i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam tego balsamu :)
    Gratuluję wygranej :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wygranej. Miałam kiedyś balsam z Garniera ale w czerwonym opakowaniu i był całkiem niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje! ;)

    Ja ostatniio postawiłam własnie na nawilżenie moich nóg, bo są w opłakanym stanie. Kończę mój balsam z Avonu i będę się rozglądać za jakimiś dobrymi ;) Pomyślę też o Garnierze ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam tylko czerwonego Garniera.
    Gratuluję wygranej!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia. Dziś od koleżanki dostałam na urodziny taki balsam ale zielony.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz :) Jeśli trafiłaś/łeś do mnie po raz pierwszy zostaw link do siebie :)